TOP

Rola analizy biznesowej i analityka w projekcie

Stanowisko analityka biznesowego jest dość popularne w ostatnich latach.

Czy jednak wszyscy tak samo rozumiemy, co się kryje pod jednym i drugim hasłem?

Zastanawialiście się kiedyś jakby to było robić projekt systemu bez analityka? Czy analityk pomaga, czy szkodzi w projekcie? Za co dokładnie odpowiada analityk biznesowy w projekcie IT?

Na te trudne pytania postaram się odpowiedzieć i zapraszam Was do innego spojrzenia na rolę analityka biznesowego i znaczenie analizy biznesowej w procesie tworzenia oprogramowania.

Analityk biznesowy – teraźniejszość i przyszłość

Podczas konferencji REQUEST (Request for innovation) w 2018 roku, dr hab. prof. SGH Andrzej Sobczak prezentował analizy zastępowalności osób przez maszyny w różnych obszarach działalności biznesowej. Pozycja analityka biznesowego była wtedy i jest niezagrożona – owszem analityk będzie się wspierał robotami i stosował machine learning w codziennej pracy, ale jego najważniejszym narzędziem pracy będzie nadal on sam, jego umiejętności, wiedza i doświadczenie.

Obecnie analityk biznesowy jest kojarzony z dwiema rolami – analiza danych oraz analiza zmian biznesowych w otoczeniu organizacji. Ale to jest tylko wierzchołek możliwości osób, które pracują na tym stanowisku. Ilość ról oraz zakres odpowiedzialności pełnionych przez analityka świetnie pokazuje grafika stworzona przez IIBA (International Institute of Business Analysis:

IIBA-business-analysis

Źródło: Delvin Fletcher, 15 lutego 2021, „6 Trends Impacting Business Analysis to Watch in 2021” , Dostęp: 7 maja 2021, www.modernanalyst.com

Zgodnie z zaproponowanym podziałem na orientację technologiczną lub biznesową, wytworzyły się dwie specjalizacje dla BA. Każda osoba na tym stanowisku ma ogromne morze możliwości do najlepszego wykorzystania swoich możliwości i rozwoju w obu obszarach.

Tylko, czy chcemy sztucznie rozgraniczać role dla BA? Stoję na stanowisku, że dobry analityk biznesowy powinien mieć znajomość każdego z obszarów. Podczas spotkań z produkcją, z klientami, z wewnętrznym biznesem, z dostawcami, ze sponsorami, z kierownikami projektu… (można tak mnożyć i mnożyć 🙂), analityk musi się dogadać z każdym!

Co pomaga w byciu analitykiem biznesowym?

Subiektywny dekalog umiejętności dla BA:

  1. Otwartość na zmiany.
  2. Orientacja na cel.
  3. Aktywne słuchanie.
  4. Głód wiedzy.
  5. Komunikatywność.
  6. Skupienie na szczegółach.
  7. Analityczne myślenie.
  8. Zauważanie relacji między zdarzeniami.
  9. Wizjonerstwo.
  10. Stanowczość.

Według powyższego, przypominam bardzo subiektywnego katalogu umiejętności przydatnych w pracy analityka, dla mnie najważniejsze są otwartość na zmiany i zauważanie relacji między zdarzeniami (elementami, jednostkami biznesowymi, obiektami biznesowymi) – to siła napędowa dla analityka. Każdy projekt, nieważne mały, czy duży, wynika z potrzeby lub konieczności dokonania jakiejś zmiany w organizacji. Nie chcę tutaj wchodzić w proces zarządzania zmianą, ale warto wspomnieć o jednym z pryncypiów zarządzania zmianą – zmiany wprowadzają ludzie. A ludzie potrzebują skutecznych narzędzi do prowadzenia analizy. W artykule proponuję zapoznać się ze sprawdzonymi metodami, które naprawdę pomagają w codziennej pracy analityka biznesowego w projekcie.

Analiza FIT&GAP

W firmach IT, które wytwarzają oprogramowanie na bazie analizy potrzeb biznesowych – funkcjonalnych i niefunkcjonalnych – etap analizy biznesowej i udział analityka jest niezbędny, a analityk ma do dyspozycji kilka przydatnych narzędzi, którymi wspiera się w codziennej pracy.

W przypadku projektów opartych na wykorzystaniu re-używalnych komponentów systemu lub gotowych produktów niezbędne jest przeprowadzenie analizy dopasowania i wykrywania braków, czyli FIT&GAP. Istotą tego typu analizy jest dogłębne poznanie potrzeb klienta, aby jak najlepiej zweryfikować możliwość użycia gotowych rozwiązań oraz zidentyfikować obszary wymagające implementacji.

Kluczowym elementem analizy fit&gap jest identyfikacja wymagań biznesowych funkcjonalnych i niefunkcjonalnych oraz stworzenie modelu integracji z uwzględnieniem nowego systemu. Uczestnictwo biznesowych odbiorców systemu oraz architektów jest MUST HAVE podczas warsztatów z dostawcami/ zespołami deweloperskimi, które będą dostosowywać system do potrzeb biznesu.

RTM

RTM = Requirements Traceability Matrix

Kolejnym skutecznym narzędziem w pracy analityka podczas projektu jest stworzenie mapy powiązań w celu śledzenia pokrycia wymagań biznesowych na wykonane funkcjonalności. Główną korzyścią jest rozpisanie wszystkich wymagań funkcjonalnych i niefunkcjonalnych oraz zmapowanie ich na wykonane/ zaplanowane elementy systemu.

Wykorzystanie prostego narzędzia – z powodzeniem wystarczy plik excel, jeśli nie mamy pod ręką dedykowanych aplikacji – pozwala na kontrolowanie stopnia zaawansowania prac w projekcie.

Traceability matrix jest wykorzystywany zarówno do śledzenia interakcji między funkcjonalnościami dla testerów oprogramowania. Dzięki mapie powiązań tester zyskuje szersze spojrzenie na system i relacje między wymaganiami, dając mu kompleksowe wyobrażenie potrzeb biznesowych.

Jeśli wymieniamy się mapą powiązań z klientem lub sponsorami projektu, wtedy zyskują oni narzędzie do śledzenia postępów prac oraz stopnia realizacji zakresu.

Event storming

We wcześniejszych publikacjach na blogu wspominam o event stormingu, jednak pozwolę sobie ponownie nawiązać do tej metody zbierania wymagań.

Event storming skupia się na poznaniu domeny biznesowej przez wszystkie osoby zaangażowane w tworzenie/ rozbudowę systemu, więc wymagany jest udział:

  • Osób biznesowych, które najlepiej znają potrzeby biznesu.
  • Osób technicznych, które znają domenę biznesową i potrafią mapować wymagania biznesu na system.
  • Osoby, która zna metodę event storming i poprowadzi warsztat w zgodzie z jej zasadami.

Warsztat, podczas którego system jest rozkładany na małe części i diagnozowane są zdarzenia wpływające na funkcjonowanie domeny biznesowej, nierzadko trwa kilka godzin/ dni i wymaga pełnego zaangażowania wszystkich uczestników. Efekty analizy rejestrowane są najczęściej na karteczkach, które następnie układane są w zbiory wymagań opisujące daną funkcjonalność.

Główną korzyścią z event stormingu jest poznanie wszystkich zdarzeń jakie zachodzą między systemem i jego  użytkownikami oraz interakcje pomiędzy pozostałymi systemami/ na zewnątrz organizacji. Dodatkowo zyskujemy:

  • Lepsze poznanie domeny biznesowej.
  • Wyrównanie poziomu wiedzy między stroną techniczną i biznesową.
  • Wspólny język i nazewnictwo potrzeb biznesowych.
  • Integrację osób zaangażowanych w projekt.

A propos integracji – w obecnych czasach nasuwa się pytanie – czy integracja on-line jest skuteczna? W przypadku warsztatów on-line podczas event stormingu dajmy sobie więcej czasu na wyjaśnienie zachowań i potrzeb biznesowych. Pomocnym jest również skorzystanie z aplikacji, które pozwolą każdemu uczestnikowi na układanie swoich wirtualnych ‘karteczek’ w zbiory, a potem podczas wspólnej dyskusji eliminowanie powtarzających się zdarzeń. Dyskusja podczas event stormingu jest najbardziej istotna i czasem potrafi być bardzo dynamiczna – w myśl przysłowia: ‘co nas nie zabije to nas wzmocni’. 🙂

Best practice

Co wybrać? Czy tylko jedna metoda jest najlepsza?

Cóż… w tym przypadku nie ma najlepszych rozwiązań. 🙂 Każda organizacja jest inna i potrzebuje różnych sposbów wydobycia wiedzy biznesowej, aby stworzyć najlepiej dopasowane rozwiązania. Wręcz zalecam skorzystanie z każdej dostępnej i sprawdzonej metody analizy, aby osoby zaangażowane w projekt miały wszechstronne spojrzenie na domenę biznesową.

Jak w tym wszystkim odnajduje się analityk biznesowy? Jak ryba w wodzie! Każda metoda pozwala mu na dogłębne poznanie potrzeb i możliwości, daje kontrolę nad przebiegiem procesów i pozwala zbadać interakcję między użytkownikiem a systemem.

Co finalnie otrzymuje biznes? System dostosowany do jego potrzeb, zintegrowany z domeną biznesową całej organizacji oraz lepsze jej zrozumienie.

W VSoft SA zajmuje się analizą funkcjonalną oraz rozwojem i dostosowaniem narzędzi IT do biznesowych potrzeb w obszarze finansowym, a w szczególności monitoringu i windykacji. Wiedzę w obszarze monitoringu i windykacji należności zdobywa od 2005 roku, bazując na swoich doświadczeniach zarządzania procesami i zespołami odpowiedzialnymi za monitoring i windykację dla m.in. Banku BPH S.A., Banku Pekao S.A., Alior Banku S.A., SGB-Bank S.A.

Dodaj swój komentarz